Dell Latitude E7250 – laptop biznesowy z 12,5-calową matrycą

W serii Dell Latitude użytkownicy znajdą także niewielkie, lekkie laptopy idealnie dopasowane do potrzeb każdego profesjonalisty, który często pracuje w terenie. Jednym z takich modeli jest Dell Latitude E7250. Producent wyposażył go w 12,5-calową matrycę oraz niskonapięciowy procesor Broadwell.

Nowoczesny design

Laptopy Dell Latitude E7250 mają wymiary 310,5 x 211 x 19,4 mm (szer. x gł. x wys.). Najlżejsza konfiguracja waży zaledwie 1,25 kg (przeciętnie waga tego modelu dochodzi do 1,5 kg). Konstrukcja jest więc wyjątkowo lekka i bardzo mobilna.

Zaskakujące jest to, że pod takimi gabarytami kryje się naprawdę solidna obudowa – producent jednostkę zasadniczą oraz pokrywę ekranu wykonał bowiem ze stopów aluminium i magnezu. Ekran zabezpiecza szyba ze szkła Gorilla Glass. Ten niewielki laptop jest trwały, nie wykrzywia się pod naciskiem, a dodatkowo naprawdę elegancko się prezentuje.

Kwestie praktyczne

Na obudowie Dell Latitude E7250 użytkownicy znajdą 3 porty USB 3.0, HDMI, DisplayPort, czytnik kart SD. Bezpieczeństwo danych zapewnia czytnik SmartCard, czytnik linii papilarnych oraz blokada Kensingtona. Laptop wyposażony został również w złącze stacji dokującej, które pozwala wygodnie podpiąć potrzebne do pracy urządzenia peryferyjne.

Słabszym punktem Dell Latitude E7250 (http://www.kuzniewski.pl/k2007,laptopy-dell-latitude-latitude-e7250.html) jest niewielka klawiatura z klawiszami o krótkim skoku, które nie ułatwiają pisania.

Mankamentem tego niewielkiego laptopa biznesowego jest również jakość obrazu. Standardowa wersja wyposażona została bowiem w matrycę o jakości HD. Rozdzielczość Full HD posiada wyłącznie ekran dotykowy.

Wydajność

Model Dell Latitude E7250 oparty jest na niskonapięciowych procesorach Broadwell. Użytkownicy mają duże możliwości doboru konfiguracji. Droższe wersje zostały wyposażone w procesor Intel Core i7-5600U o częstotliwości taktowania od 2,6 do 3,2 GHz.

Wydajność graficzna nie jest oszałamiająca – laptopy te posiadają zintegrowaną z procesorem kartę HD Graphics 5500.

Dell Latitude E7450 – dobra inwestycja

Laptopy wyższej klasy kosztują, tego nie da się ukryć. Część użytkowników zastanawia się czy przypadkiem nie przepłacają za takie urządzenia. Z pewnością w niektórych wypadkach tak właśnie jest, jednak Dell Latitude 7450 zdaje się zasługiwać na swoją cenę. Dlaczego?

Następca E7440

Model E7450 jest rozwinięciem modelu E7440. Poprzedni laptop zyskał uznanie ze względu na wysoką jakość, wygodną klawiaturę, precyzyjny touchpad z oddzielnymi przyciskami fizycznymi. Był więc wygodny i dobrze wykonany. W nowym modelu producent dodał kilka nowych zmian. Choć laptop waży w przybliżeniu tyle samo (ok. 1,65 kg), ma nowocześniejszy procesor z generacji Broadwell i bardziej pojemną baterię. Dzięki temu czas pracy na zasilaniu akumulatorowym wzrósł do blisko 8 godzin. Zmiana architektury pozwoliła też nieco obniżyć i tak raczej niski poziom emisji ciepła. Laptop wyposażony jest w dysk SSD, a wentylator uruchamia się w nim tylko podczas pracy z dużym obciążeniem.

Stosowane procesory to Intel Core i5 (U), a więc standardowe niskonapięciowe jednostki używane w większości współcześnie produkowanych laptopów biznesowych. W obudowie o wysokości 20 mm po prostu trudno zmieścić procesory z serii M czy MQ. Da się natomiast wstawić wyświetlacz Full HD. Trzeba przyznać, że ten w Dell Latitude E7450 bardzo dobrze odwzorowuje kolory i zapewnia przyjemne wrażenia wizualne.

Dobra inwestycja

Nowa wersja dobrego laptopa, w której nie zepsuto niczego co było w nim warte uwagi to duży sukces. Zazwyczaj oprócz poprawienia starych błędów, dodaje się kilka nowych. Tym razem jednak powstał 14 calowy, lekki, dobrze wyposażony w złącza i komfortowy w pracy laptop o wydajności i czasie pracy na baterii lepszych niż w poprzednim modelu. Choć Dell Latitude E7450 nie jest tani, to prezentuje jakość i użyteczność na wysokim poziomie. Dla osób, które potrzebują urządzenia uniwersalnego, przeznaczonego zarówno do pracy jak jak i rozrywki, ten model może być jednym z najlepszych dostępnych.

Czy taki wspaniały? – Toshiba Portege R30

Toshiba proponuje jeden z najlżejszych i najmniejszych laptopów z mocnym procesorem Intel Core i7 4600M. Już samo to wystarcza, by zwrócić na siebie uwagę. Użytkownicy mający wysokie wymagania odnośnie mocy obliczeniowej z pewnością przekonali się już, że niskonapięciowa seria U jest po prostu słabsza niż M. Laptop o masie nieznacznie przekraczającej 1,4 kg i mieszczący się w obudowie wysokości 18,5 mm z pewnością wyda im się wspaniały. Czy jednak tak jest w istocie?

Podzespoły i możliwości

Wspomniany procesor ma bazową szybkość taktowania 2,9 GHz. Choć z teoretycznego podbicia do 3,6 GHz podczas dłuższej pracy udaje się nieco ponad 3 GHz i tak jest to jedna z najszybszych maszyn tej wielkości. Dysk SSD od Samsunga nie spowalnia urządzenia, bazowa pamięć RAM (8 GB, dodatkowe gniazdo wolne) też nie. Osiągi nie są jednak tak dobre jak można by się spodziewać. Wynika to z blokady podobnej do elektronicznego ograniczenia prędkości w samochodach. Można powiedzieć, że laptop pracuje maksymalnie na 90%, gdyż ze 100% mocą nie poradziłby sobie układ chłodzenia. Z pewnością Toshiba Portege R30 nie jest stacją graficzna, ale jest wyraźnie mocniejsza od laptopów z procesorami niskonapięciowymi.

Nie taki wspaniały

Toshiba ma dobrą markę w zakresie jakości wytrzymałości swoich urządzeń. Po tej klasy laptopie spodziewamy się więc perfekcyjnego wykonania. Niestety, choć obudowa jest magnezowa, nie jest dość sztywna ani odporna na zabrudzenie. Także klawiatura urządzenia przeznaczonego do wielogodzinnej pracy mogłaby być wygodniejsza. Pozytywna jest obecność manipulatora AccuPoint, wbrew oczekiwaniom nie ma on jednak wygodnych, wyraźnie wydzielonych przycisków.

Urządzenia wejścia i jakość wykonania nie są całkiem złe, ale odstają od wyobrażenia, jakie mamy po zapoznaniu się ze specyfikacją urządzenia.

A może jednak?

Na korzyść Toshiby przemawia zwłaszcza bateria, która waży blisko ¼ całego laptopa. Pozwala na całodzienną, niekiedy nawet 10-godzinną pracę poza biurem. A pracować można dosłownie wszędzie. Laptop jest cichy, jego matowa matryca daje wyraźny obraz nawet w blasku słońca i zapewnia bardzo szerokie kąty widzenia.

Toshiba Portege R30 jest bardzo mobilna i jednocześnie wydajna. Ma też całkiem niezłą matrycę, jest wyposażona w port stacji dokującej i bardzo mocną baterię. Gdyby nie obudowa i klawiatura, byłby to laptop idealny.

Dell Latitude E6540 – w biznesie liczy się bezpieczeństwo

Laptop Dell Latitude E6540 powszechnie uchodzi za jeden z najbezpieczniejszych laptopów biznesowych. Szereg zabezpieczeń producent połączył z najnowszymi podzespołami oraz oprogramowaniem umożliwiającym łatwe zarządzanie. W rezultacie powstała naprawdę wygodna, mobilna stacja robocza dla najbardziej wymagających użytkowników.

Wojskowa obudowa

Solidna obudowa Dell Latitude E6540, wykonana ze stopów trzech metali, spełnia wojskowe standardy (jak podkreśla sam producent). Laptop pozostaje sztywny nawet pod większym naciskiem, ponieważ konstrukcja jest dodatkowo wzmacniana elementami wbudowanymi we wnętrzu jednostki zasadniczej.

Model ten waży około 3 kg i posiada akumulator, który wystaje poza obrys obudowy. Jednak wytrzymałość całej konstrukcji powinna wynagrodzić te drobne niedogodności.

Jaka matryca?

Ten laptop z biznesowej linii Dell posiada matową matrycę Full HD. Znakomicie nadaje się do pracy na wolnej przestrzeni i w jasnych miejscach – ekran można odchylać w poziomie, nie narażając się na zmiany jakości obrazu.

Jakie podzespoły?

Dell Latitude E6540 wyposażony został w 4-rdzeniowy procesor Intel Core i7 4800MQ o częstotliwości taktowania bazowego 2,7 GHz. Funkcja Turbo Boost pozwala uzyskać szybkość 3,7 GHz (funkcja ta nie jest niestety w pełni wykorzystywana).

Model posiada układ HD Graphics 4600 zintegrowany z procesorem oraz dedykowaną kartę AMD Radeon HD 8790M. Karta ta nie pozwala osiągać tak wysokiej wydajności jak np. NVS od nVidii, która najczęściej wykorzystywana jest w laptopach z serii biznesowych. Dell Latitude E6540 dość dobrze radzi sobie jednak z aplikacjami w środowisku CAD.

Warto jedynie zwrócić uwagę na to, że układy grafiki można przypisywać do poszczególnych aplikacji dopiero po ich zamknięciu.

W laptopie znalazły się 4 porty USB w standardzie 3.0., HDMI, gniazdo audio, port umożliwiający podpięcie stacji dokującej. W komputerze nie ma złącza DisplayPort czy eSATA, ale w żaden sposób nie obniża to funkcjonalności notebooka

Wyjątkowe bezpieczeństwo

Producent zadbał o wyjątkowe zabezpieczenia laptopa. Posiada on innowacyjne systemy, które zabezpieczają zapisane dokumenty przed złośliwym oprogramowaniem oraz wirusami. Wyposażony jest również w pełne szyfrowanie.

Asus Pro B451 – uniwersalny notebook dla klienta biznesowego

Laptopy Asus już od lat, cieszą się ogromnym zaufaniem szczególnie wśród użytkowników komercyjnych i graczy. Z myślą o firmach producent zaprojektował serię Asus Pro. Linia ta jest połączeniem biznesowej solidności, obudowy w stonowanym stylu oraz zaawansowanych funkcjonalności, które spełnią oczekiwania wymagających użytkowników profesjonalnych. Z serii Asus Pro pochodzi uniwersalny notebook dla biznesu – Asus Pro B451. Jego cechą charakterystyczną jest wysoka wydajność, którą zapewniają nowoczesne podzespoły. Urządzenie posiada również doskonałą matowy ekran o przekątnej 14 cali.

Obudowa

Zaletą, którą widać już na pierwszy rzut oka, jest elegancka obudowa. Laptop Asus Pro B451 stanie się więc wizytówką firmy na konferencji czy spotkaniach z kontrahentami. Ta prosta obudowa jest jednocześnie naprawdę wytrzymała. Swoją odporność laptop zawdzięcza wzmocnieniom, które wykonano z włókna szklanego.

Obraz

Asus Pro B451 posiada matrycę o przekątnej 14 cali i rozdzielczości 1920 x 1080 (Full HD). Szerokie kąty widzenia oraz matowy ekran sprawiają, że z laptopa będziemy mogli wygodnie korzystać nie tylko w biurze, ale także w terenie. Producent poleca więc ten model jako wygodny notebook dla każdego mobilnego profesjonalisty.

Komfort

Komfort pracy zapewni również nowoczesna klawiatura o wyspowej budowie. Przyciski są tutaj oddalone od siebie. Na klawiaturze, wbudowanej w laptopa Asus Pro B451, naprawdę wygodnie się pisze. Komputer stanie się więc doskonałą inwestycją dla osób, które muszą w pracy tworzyć liczne dokumenty tekstowe i są zmuszone do błyskawicznego pisania.

Kolejnym autem tego uniwersalnego laptopa biznesowego są zaawansowane moduły zapewniające bezpieczeństwo przechowywanych na nim danych. Przed niepowołanymi użytkownikami laptop chroni skaner linii papilarnych oraz czytnik kart SC. Komputer został również wyposażony w moduł szyfrujący TPM.

Ciekawostką jest zaś możliwość zrezygnowania z napędu optycznego na rzecz kieszeni na pojemny dysk twardy. Napęd optyczny możemy także zamienić na dodatkowy akumulator, który przedłuży pracę notebooka bez konieczności podłączania go do zewnętrznego zasilania.

Podzespoły

Model Asus Pro B451 jest naprawdę wydajny. Jego dużym plusem jest możliwość dopasowania konfiguracji do indywidualnych potrzeb, co w dużej mierze przesądza o jego uniwersalności. Użytkownicy mogą wybierać spośród kilku różnych procesorów Intel. Osoby, które chcą wykorzystać komputer jako mobilną stację roboczą, mogą kupić droższą wersję z czterordzeniowym procesorem Core i7. Asus Pro B451 można jednak kupić również z tańszymi wersjami procesora do pracy ze standardowym oprogramowaniem biurowym. Z procesorem została zintegrowana karta graficzna Intel HD Graphics 4600, która wystarczy do tradycyjnego użytku w biurze. Plusem takiego rozwiązania jest oszczędność energii. Asus Pro B451 nie sprawdzi się jednak jako typowa stacja graficzna.

Podstawowa konfiguracja laptopa jest wyposażona w dysk twardy HDD o pojemności 500 GB (kontroler SATA). Można jednak wybrać wersję z szybkim dyskiem SSD lub nowoczesnym dyskiem hybrydowym.

Producent zadbał także o potrzebne w laptopie biznesowym z wyższej półki złącza. Laptop posiada 4 porty USB, DisplayPort, złącze stacji dokującej, VGA.

Jak głośny powinien być laptop?

Kupując laptopa, zwłaszcza klasy biznes, mamy prawo wymagać, by był on cichy i komfortowy. Co jednak faktycznie to oznacza i które modele można uznać za wyjątkowo głośne lub ciche? Hałas powodują przede wszystkim elementy ruchome. W komputerach stacjonarnych i starszych laptopach źródłem dźwięku są dyski HDD. W niemal wszystkich usłyszeć można też wentylator.

Co naprawdę słyszymy?

Nawet przy chłodzeniu pasywny, praca laptopa nie może być całkiem bezgłośna, podobnie jak w przypadku każdego urządzenia elektrycznego. Nowszy powinien być jednak tak wyciszone, by, nawet pracując pod obciążeniem, nie przeszkadzał użytkownikowi. Wyjątkowo dobrze wykonane laptopy mogą pracować tak cicho, że usłyszeć można je dopiero po przyłożeniu ucha do obudowy.

Jednostką, w której popularnie mierzona jest głośność, jest 1 bel (od nazwiska słynnego wynalazcy), a dokładniej jego dziesiętne części – decybele. Jednostka ta została określona empirycznie, ponieważ 0 dB ma odpowiadać dolnej granicy słyszalności, poniżej której ciśnienie akustyczne jest zbyt niskie, by mogło być zarejestrowane przez ludzkie ucho. Faktycznie, w zależności od wieku, genów i stanu zdrowia granica ta znacznie się różni . Warto zaznaczyć, że ucho jest bardziej wyczulone na dźwięki w pewnym zakresie częstotliwości (0,5-10 kHz), poza nim odbiera dźwięki słabiej. Dlatego pomiary wykonane decybelomierzem, nawet jeśli jest to bardzo dokładne, elektroniczne urządzenie, mogą różnić się od subiektywnego odczucia. Poza tym skala nie jest liniowa. Każde 10 dB różnicy oznacza, że moc akustyczna wzrosła 10-krotnie. Pomimo wszystkich wymienionych wyżej zastrzeżeń pomiar wykonany decybelomierzem jest najlepszym punktem odniesienia przy porównywaniu pracy laptopów.

Dla porównania można założyć, że szept ma głośność 20 dB, 30 dB charakteryzuje bardzo spokojną okolicę, w typowym biurze można spodziewać się 50 db, odkurzacz starego typu ma głośność ok. 60 dB. Wyższych wartości na szczęście laptopy nie wytwarzają. Ich pracę mierzy się w czasie obciążenia oraz na luzie. Zazwyczaj wartości mierzone w ww. trybach znacznie się.

Niektóre modele laptopów

Potężny, dysponujący 17-calowym wyświetlaczem, Dell Precision M6800, który jest bardzo wydajną stacją roboczą, nie wygra w konkursie na najcichszy laptop. Jeśli wykorzystano w nim dysk HDD, to podczas pracy biurowej, gdy nie musi korzystać z wentylatorów, osiąga ok. 30 dB. Z dyskiem SDD jeszcze mniej. Niestety, gdy zechcemy wycisnąć z tej maszyny wszystko, co ona potrafi, hałas wzrośnie nawet do 50 dB. Trochę za dużo, by pracować komfortowo bez słuchawek, jednak jak na stację roboczą i tak bardzo cicho.

Dla porównania: maksymalnie obciążony Lenovo Yoga 3 Pro powoduje hałas na poziomie 29-31 dB. To bardzo duża różnica. Przy 30 dB większość użytkowników nie zwraca uwagi na dźwięk. Co ciekawe, pracując z lekkimi aplikacjami model ten nie jest wiele cichszy, a różnica wynosi ledwie kilka dB. Czy to oznacza, że laptop nie może już pracować ciszej?

Pracujący bez obciążenia Lenovo ThinkPad T450s schodzi poniżej 20 dB, a czasami wydaje się całkiem niesłyszalny. Pasywne chłodzenie pozwala utrzymywać laptopa w odpowiedniej temperaturze bez uruchamiania wentylatorów. Jeśli jednak chcemy wykorzystać funkcję Turbo Boost, należy się spodziewać 35-40 dB. Jak widać moc, którą z pewnością ten model może zaoferować, ma swoją cenę, wyrażoną właśnie w dB.

Wyjątkowym rozwiązaniem jest Asus ZenBook UX305FA. Nie ma wentylatorów. W ogóle. Korzysta też z nowoczesnych dysków SDD. Dzięki temu pracuje tak cicho, że większość użytkowników nie ma szansy go usłyszeć. Niestety, obudowa nagrzewa się do nieprzyjemnej temperatury, a sam laptop nie jest bardzo wydajny.

Wyjątkowo wrażliwe na hałas osoby mogą poszukać niemal bezgłośnych rozwiązań. Faktycznie jednak bardzo trudno o pomieszczenie, w którym dźwięki tła nie przekraczają 30 dB. Oznacza to, że wielu nowoczesnych laptopów nie usłyszymy w nich póki nie będą pracować pod maksymalnym obciążeniem, co jednak zdarza się dość rzadko.

Szyfrowanie danych

Informacje o znaczeniu gospodarczym mogą być wyjątkowo cenne dla firmy, a jednocześnie ich ujawnienie może negatywnie wpłynąć na renomę przedsiębiorstwa i kontakty z kontrahentami. Czy producenci sprzętu biznesowego chronią swoich klientów przed wyciekiem danych?

#image_title

Oprogramowanie podstawowe

Kupując nowoczesnego laptopa biznesowego, wraz z urządzeniem otrzymujesz podstawowe oprogramowanie do niego. To ostatnie może bardzo różnić się w zależności od modelu, który wybierzesz, i jego producenta. Przykładowo, wybierając laptopa z serii Toshiba Portege Z30, otrzymasz jednocześnie Windows 7 Profesional lub Windows 8.1 Pro. Producent sprzętu nie wyjaśnia wszystkich funkcji oferowanych przez system operacyjny. Część tych funkcji akurat dla Ciebie może mieć szczególne znaczenie. Jako właściciel firmy szybko docenisz wersje profesjonalne systemów operacyjnych Windows. Są one seryjnie wyposażone w program BitLocker, a więc podstawowe oprogramowanie szyfrujące. Dla nowszych Macbooków jak Macbook Pro, czy Air dostępne jest oprogramowanie File Vault 2.

Kluczem jest umysł

Szyfrowanie danych wymaga pewnej dyscypliny ze strony użytkownika, której nie należy jednak mylić z przesadną ostrożnością. Najbardziej typowym zagrożeniem jest włamanie z zewnątrz przez sieć. Warto jednak pamiętać, że ultrabook czy Zenbook jako niewielkie, za to kosztowne urządzenie jest jednocześnie potencjalnym łupem całkiem tradycyjnego złodzieja. Konieczne jest więc zarówno szyfrowanie danych przesyłanych przez sieć jak i samego dysku. I tu właśnie jest miejsce na dyscyplinę mentalną. Dostępu do zaszyfrowanych danych bronią klucz i hasło. Najlepiej by to drugie było trudne do złamania. Oznacza to również, że nie będzie łatwe do zapamiętania. Tymczasem jeśli utracisz zarówno klucz jak i hasło, danych nie uda się odzyskać.

W przypadku laptopów firmowych optymalnym rozwiązaniem jest wygenerowanie haseł dla wspólników i pracowników w jednolitym systemie przesyłu informacji, z jednoczesnym zabezpieczeniem kluczy w formie fizycznej (np. wydruk umieszczony w sejfie do którego dostęp ma jedynie właściciel firmy/zarząd).

Programy szyfrujące

Na rynku dostępny jest szeroki wybór oprogramowania szyfrującego. Przykładowo: TrueCrypt, DiscCryptor, CluodFogger. Trudno natomiast o rzetelną informację czy jest ono bardziej skuteczne od dołączanego do systemów operacyjnych. Jedno jest jednak pewne – im bardziej cenne dane przechowujesz na swoim laptopie tym bardziej potrzebne Ci szyfrowanie.